Gdzie agenci nieruchomości zarabiają a gdzie tracą swoje pieniądze?

Kiedy agenci nieruchomości zarabiają a kiedy tracą swoje pieniądze?

Agent nieruchomości w ciągu swojego dnia, tygodnia czy miesiąca pracy wykonuje szereg różnorodnych czynności. Ale okazuje się, że nawet jeśli każdego dnia sumiennie pracuje przysłowiowe 8 godzin, to nie zawsze przekłada się to na satysfakcjonujący go efekt finansowy. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego agenci nieruchomości zarabiają robiąc pewne czynności, a robiąc inne nie lub mało?

Zapracowany, nie zawsze znaczy efektywny

Czynności wykonywane przez agenta nieruchomości można podzielić na wysokopłatne, średniopłatne, niskopłatne a nawet bezpłatne! To, ile sumarycznie agent zarobi w ciągu roku wprost wynika z tego, w czynności z której grupy angażuje najwięcej czasu! Okazuje się, że niektóre osoby większość swojej energii kanalizują w obszarach, w których nie mają szansy na zarobek. Więc choć są mocno zajęci i zapracowani to ich wyniki będą słabe. 

Przykładem bezpłatnych działań jest scrollowanie mediów społecznościowych i wielogodzinne oglądanie “śmiesznych kotów”, ale też prezentowanie nieruchomości niezmotywowanym kupującym, w szczególności jeszcze domów czy mieszkań położonych w dalekich krańcach regionu. Inne aktywności, gdzie trudno spodziewać się zarobku to aktywne promowanie ofert, które są wystawione w zbyt wysokiej cenie. Żadne podbicia, ulotki, ani dzień otwarty nie przełożą się na sprzedaż, jeżeli nieruchomość jest mocno przeszacowana. 

Kreatywność i spontaniczność vs. systemy i procedury 

Kreatywność konieczna jest w sztuce, natomiast w biznesie lepiej sprawdzają się systemy i procedury. Tworzenie i zapisywanie własnych standardów i procedur działań oraz późniejsze korzystanie nich i z list kontrolnych usprawnia pracę i zapobiega przeoczeniom. Jeden drobny błąd może zniweczyć wiele tygodni pracy i spowodować że transakcja rozsypie się “na dzień przed”. Wyważanie za każdym razem otwartych drzwi i zastanawianie się na każdym kroku “a co teraz”, nieodpowiednia kolejność czynności czy pominięcie kluczowego etapu mogą spowodować, że prosta sprawa stanie się super skomplikowaną, a zamiast dwóch godzin będziemy coś robić przez dwa dni. Jeśli jednak korzystając z wcześniejszych doświadczeń zrobiliśmy wszystko co zrobić powinniśmy dopiero teraz możemy dać upust naszym kreatywnym pomysłom. Nie odwrotnie.

Chytry dwa razy traci

Nadmierna oszczędność może doprowadzić do sytuacji, w której nie sprzedamy, bo zabrakło nam pieniędzy na promocję czy przygotowanie nieruchomości do sprzedaży. Oczywiście, nie każda reklama ma zawsze sens, to jednak całkowitą podstawą jest przygotowanie prezentacji oferty – wygląd mieszkania, dobre zdjęcia, wirtualny spacer, interesujący opis to program obowiązkowy. Szybka sprzedaż i w dobrej cenie to nie tylko szybszy zarobek ale też zadowolony klient, który poleci nas kolejnemu. Pominięcie dobrego początku przy wystawieniu oferty na rynek sprawi znaczną redukcję możliwego zainteresowania a w finale długą sprzedaż lub jej brak oraz to, że nie zostaniemy poleceni. Podwójna strata. 

Cztery najlepiej płatne czynności

Na czym i gdzie agent nieruchomości najlepiej zarabia? 

Najwyższe wynagrodzenie na godzinę może agent uzyskać siedząc z klientami w kancelarii notarialnej podczas aktu! To creme de la creme całego procesu obsługi klienta w pośrednictwie. Jeśli tutaj “coś nie pójdzie” może nas to kosztować utratę kilku, kilkunastu a nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych! Jeśli nasi klienci doszli do tego momentu, aby następnie odejść z “kwitkiem” będą bardzo rozczarowani. Pytanie, czy zaufają nam ponownie, skoro zostawiliśmy ich w kulminacyjnym momencie samych? 

Całkiem dobrze płatne są negocjacje. Każda godzina prowadzenia negocjacji i ustaleń z drugą stroną przybliża nas do transakcji. Pozostawienie tej czynności klientom, to oddanie swojego losu (i swojej rodziny) w ich ręce. Lepiej złapać “byka za rogi” i mieć wpływ na swój biznes niż siedzieć w kinie w ostatnim rzędzie jedząc popcorn i obserwując zmagania negocjacyjne klientów. 

Kwalifikowanie klientów – kupujących i sprzedających, zanim zaczniemy dla nich pracować to bardzo intratne zajęcie. Pomaga oszczędzić ogrom czasu, który jako bezproduktywny byłby stracony. Określenie czy naprawdę chcą kupić lub sprzedać nieruchomość pomaga w decyzji czy angażować swój czas (wysoka szansa na zapłatę) czy odpuścić, a odzyskane godziny czy dni przeznaczyć na innych, bardziej zmotywowanych klientów.

Pozyskiwanie klientów – od tego wszystko się zaczyna. Jeśli nie będziemy pozyskiwać klientów, nasz biznes przestanie działać. Nie będzie ofert, prezentacji, negocjacji czy transakcji. Bo te biorą się od klientów. Codzienny czas przeznaczony na pozyskiwanie klientów to świetna inwestycja, która pozwala zarabiać i więcej i regularnie. 

Jeśli chcesz zostać efektywnym agentem nieruchomości skup się na czterech najlepiej płatnych czynnościach. W naszej agencji staramy się pomóc naszym agentom robić to, co najważniejsze dla nich.

AS [Gdzie agenci nieruchomości zarabiają a gdzie tracą swoje pieniądze? ]

Agata Stradomska Autor

Moją pasją są nieruchomości. Od ponad 10 lat pomagam klientom sprzedawać i wynajmować mieszkania, domy i działki. Jeśli planujesz sprzedać lub wynająć nieruchomość - zapraszam do kontaktu. Zadzwoń: tel: 662-307-207 lub napisz: agata@agataonieruchomosciach.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *